Czerwcowa sobota przywitała nas piękną pogodą i wspaniałymi widokami. Samo centrum Krakowa, klimatyczne miejsce i wyjątkowy taras, gdzie odbyła się ceremonia zaślubin. Lekko, pastelowo, filmowo. Tak ślubowali sobie miłość i wierność Agnieszka i Piotr.
Czy można do ślubu jechać autem ciężarowym ? Można. Czy można przed ślubem, po przymiarce zmienić swoją suknie ślubną na zupełnie inną - można. Czy można fiolety zamienić na piękne korale? Można. Wszystko można z taką fajną Parą. Optymistka i Pan Racjonalny - Monika i Robert. Super ludzie. Fajni. Jak wszystkie moje Pary.
Jedna z sympatyczniejszych i spokojniejszych Par Młodych - Gosia i Maciek. To co ich wyróżniało - ogromny spokój w decyzjach i wielkie zaufanie do mnie. Dziękuje raz jeszcze. Całość przygotowań poszła bardzo gładko i jedyne co żałuję, że w dniu ślubu i wesela padało. I nie mogłam tego zmienić, choć bardzo, ale to bardzo chciałam. Miałam wrażenie, że topografię wszystkich serwisów pogodowych na tydzień przed ich ślubem znam na pamięć ;)


